Platformy pod bocianie gniazda
Wersja do druku >
Cel programu: czynna ochrona przyrody (ochrona życia bociana białego)
Opis programu: platformy montowane przez Grupę ENERGĘ ratują bocianom życie i chronią ich pisklęta podczas pierwszych, nieudolnych prób nauki latania. Zapobiegają także zwarciom na przewodach i izolatorach powodowanych przez spadające elementy gniazda.
Bocian - stworzenie praktyczne i wygodne
Bociany na trwałe wpisały się w polski krajobraz. Coraz częściej jednak zamiast na pokrytych strzechą dachach, których na współczesnych domostwach praktycznie już nie ma, na gniazda ptaki te wybierają sobie słupy elektroenergetycznych linii napowietrznych. Z punktu widzenia bociana wybór słupa na domostwo jest praktyczny i wygodny:
- na skutek zwarcia, które powodują mokre, przewodzące prąd gałązki, wytwarza się bowiem ciepło - ptaki korzystają w ten sposób ze swoistego "ogrzewania podłogowego"
- kolejne pokolenia bocianów na swoje gniazda wybierają najchętniej miejsca podobne do tych, w których same przyszły na świat - coraz więcej z ich obecnej populacji wylęgło się w gnieździe na słupie, dlatego i one na słupach będą budowały swoje "mieszkania".
Platformy ratują bocianom życie
Ptaki nauczyły się bezpiecznie "korzystać z energii", linie niskiego napięcia nie stanowią dla nich większego zagrożenia. Problemem są natomiast gniazda. Osiągają rozmiar nawet 1,5 metra średnicy, ważą czasami nawet kilkaset kilogramów. Często uniemożliwiają one swobodny dostęp do przewodów, a spadające z nich wilgotne gałązki mogą być przyczyną zwarcia i awarii. Bliskość przewodów w sąsiedztwie ptasiego domostwa to zagrożenie życia dla tego objętego ochroną ptaka. Wystarczy, że bocian dotknie przewodów dziobem lub skrzydłem - zginie w wyniku porażenia prądem.
Gdy bociany odlecą do Afryki
Z roku na rok powtarza się rytualny odlot bocianów białych do „ciepłych krajów". Cały spektakl dzieje się w okolicach 26 sierpnia. Przed odlotem, zarówno młode jak i dorosłe bociany intensywnie żerują i łączą się w duże, luźne stada. Często taki obraz można obserwować w południowo-wschodniej Polsce, gdzie koncentrują się bociany lecące do Afryki trasą przez Bosfor, Izrael i dalej wzdłuż doliny Nilu w głąb kontynentu. Gdy tylko pojawią odpowiednie prądy powietrzne, bociany startują i szybując podążają na południe, na swoje odwieczne zimowiska. Wraz z odlotem bocianów zaczynają pojawiać się kłopoty z gniazdami. W sezonie rozrodczym, kiedy to bociany rozbudowują swoje gniazda lub zaczynają budować nowe, okazuje się, że w wielu miejscach dochodzi do wyłączeń prądu, zagrożenia dachów, czy zagrożenia samych mieszkańców, którzy mieszkają w pobliżu gniazd. Gdy bocianie gniazdo zbudowane jest na niestabilnej budowli, starym słupie energetycznym, czy spróchniałym drzewie może dojść do tragedii. Samo założenie platformy nie gwarantuje jeszcze powrotu bocianów w przyszłym sezonie. Najważniejsze jest wypełnienie platformy materiałem ze starego gniazda, słomą, darniami i gałęziami. Bocian wracając na wiosnę musi mieć już zrąb gniazda, czym zachęci partnera do pozostania, a w konsekwencji do rozrodu.
Problem pielęgnacji gniazd został w Polsce dość dobrze rozwiązany, choć ciągle jeszcze znajdują się gniazda wymagające pomocy. Na szczęście wieloletni „Program ochrony bociana białego i jego siedlisk w Polsce" realizowany przez PTPP „pro Natura" przy ścisłej współpracy z wieloma zakładami energetycznymi przyniósł efekty w postaci 14 tysięcy wyremontowanych gniazd i założonych platform na budynkach, kominach a zwłaszcza na słupach energetycznych. Tylko na obszarze, którym zawiaduje Energa S. A., energetycy zamontowali ponad 5 tys. platform pod bocianie gniazda.
Krzysztof Konieczny, Polskie Towarzystwo Przyjaciół Przyrody „pro Natura"
Dowiedz się:


